Autor Wiadomość
nata ;)
PostWysłany: Śro 16:25, 28 Lut 2007    Temat postu:

nudy... masakara ;/
Sweet
PostWysłany: Wto 23:12, 27 Lut 2007    Temat postu:

masakra... ten dzień był taki długi, a do tego ten beznadziejnie trudny sprawdzian z bio ;/ Rolling Eyes
Szywalla
PostWysłany: Pią 16:50, 02 Lut 2007    Temat postu:

Sweet napisał:
Nuda była w szkole...;/ Ale nie było tak najgrzej, poniewaz mieliśmy okazje pograć w Quake II Arena Very Happy


Jak już coś to Quake III Arena Razz I fajnie wam się grało jak młody dziubek wszystkich rozwalał Razz
Sweet
PostWysłany: Czw 23:39, 01 Lut 2007    Temat postu:

Nuda była w szkole...;/ Ale nie było tak najgrzej, poniewaz mieliśmy okazje pograć w Quake II Arena Very Happy
nata ;)
PostWysłany: Śro 18:10, 31 Sty 2007    Temat postu:

mmm.. nudy takiego zgasa mialam ze szok
bober150
PostWysłany: Czw 21:23, 18 Sty 2007    Temat postu:

myślałem ze umrę
Paulina:D
PostWysłany: Śro 22:12, 03 Sty 2007    Temat postu:

masakra... po tyle dniach wolnego;/ i jeszcze same masakraczyne lekcje.. zaczynjąc od science z p. stebel kończąc na niemieckim...masakra
Czosnkowa_wrurzka
PostWysłany: Pią 13:34, 22 Gru 2006    Temat postu:

IMHO dzisiaj to była porażka. Absolutna. Dawno tak się nie nudziłam.
Najciekawsze, co mi się zdarzyło, to p. Monika porwała mnie na oglądanie "13 dni". Pooglądałam godzinę, po czym dostałam takiego bólu gardła, że myślałam, iż skonam. Zresztą do teraz mi nie minął, mimo kilku tabletek.
Ja nie wiem, co mi wczoraj padło na głowę, że pomyślałam, że dzisiaj może być fajnie - i pomimo zaczątków przeziębienia zdecydowałam się iść na tę wigilię. Można było wysłać rodziciela z prezentem (coby wywiązać się ze zobowiązań), a samej zostać w łóżku i czytać "bożych bojowników" albo "początek".
nata ;)
PostWysłany: Śro 17:59, 29 Lis 2006    Temat postu:

....... ogolnie dzien nudny i dupiaty. nic sie nie dzialo a jak juz cos to tak idiotycznego ze szok... ale moze dziwna jestem
Piachu
PostWysłany: Pon 17:04, 20 Lis 2006    Temat postu:

dzień , który trwał miesiąc Rolling Eyes
bober150
PostWysłany: Czw 21:11, 26 Paź 2006    Temat postu:

dzisiejszy dzień był bardzo męczacy troche kartkówek no i ogólnie żle wyjatkiem było dżwoninie ze sztylerem na centrale
Czosnkowa_wrurzka
PostWysłany: Pon 16:59, 23 Paź 2006    Temat postu:

A ja tak przyszłościowo. Spodziewam się, że jutro będzie nie za wesoło, skoro uzbierały się na jeden dzień: sprawdzian z geografii, kartkówka z angielskiego i test z polskiego (z cÓdoFnej lektury...).

Jejku jej, a na próbnym teście nie poradziłam sobie z jednym zadaniem, tym o spadaniu kulki __". I prawie bym policzyła powierzchnię bryły wzorem na objętość, ale w porę się opamiętałam.
Rozpraszanie się, takie banalne pomyłki - to może być najbardziej zgubne na tym prawdziwym teście... Ja już się boję ^^'.
bober150
PostWysłany: Pią 16:07, 20 Paź 2006    Temat postu:

źle dużo polaka na zadanie przez kolegów no ogólnie beznadziejnie
mimis
PostWysłany: Pią 15:52, 20 Paź 2006    Temat postu:

pol czwiczen z polaka jeaahaaa to jest piekne;)
bober150
PostWysłany: Śro 17:26, 18 Paź 2006    Temat postu:

ogólnie dzień zaliczał sie do tych złych niezbyt udany jeśli chodzi o matme wreszcie czegoś sie dowiedzieliśmy

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group